Niech żyje król!

Autor: RAJ
26 kwietnia 2007

Umarł Król niech żyje Król!
Tak można podsumować obecną sytuację. W chwili gdy jest ogłaszana likwidacja magazynu Gry Planszowe po wydaniu zaledwie jednego numeru na rynku pojawiło się zupełnie nowe czasopismo Świat Gier Planszowych. Trzymałem za tą nową produkcję kciuki z dwóch powodów. Po pierwsze takie czasopismo może BARDZO pomóc w popularyzacji naszego hobby. Po drugie sukces ŚGP może sprawić, że wydawca i redakcja GP się zmobilizują i po poprawieniu błędów koncepcyjnych wznowią wydawanie swojego czasopisma – a to jeszcze bardziej przyczyni sie do wzrostu popularności planszówek (poza tym wiadomo – nie ma to jak konkurencja!).
Czy ŚGP może stać się takim motorem ciągnącym nasz światek do przodu? Jakość wydania pierwszego numeru świadczy o tym, że istnieje taka możliwość!

ŚGP jest dzieckiem dwojga rodziców – dość znanej wśród graczy ekipy tworzącej bloga Games Fanatic oraz wydawnictwa Portal, które ma na swoim koncie kilka gier planszowych (w tym niektóre naprawdę udane). Mariaż ten wzbudził zaufanie reklamodawców, gdyż w ŚGP reklam nie brakuje. Oznacza to, że musiała im zostać konkretna, wyrazista koncepcja czasopisma, co bardzo dobrze świadczy o profesjonalizmie wydawcy i bardzo dobrze rokuje na przyszłość.

Dość tych dywagacji, czas sprawdzić to co naprawdę zadecyduje o powodzeniu czasopisma a więc jego zawartość.
Na początku natykamy się na wieści ze świata i co ciekawe – są one aktualne! Ne ma tam zapowiedzi wydania gier, które już od dłuższego czasu są w sprzedaży. Bardzo się to redakcji chwali!
Dalej jest najciekawszy chyba tekst numeru czyli prezentacja legendarnego autora gier planszowych [BACZNOŚĆ!] Reinera Knizia [SPOCZNIJ!]. Naprawdę warto to poczytać o człowieku, który projektuje około pięćdziesięciu (tak, pięćdziesiąt dobrze przeczytaliście!) gier rocznie. (Tutaj mała uwaga – ten człowiek jest najlepszym dowodem na to, że gry planszowe uzależniają i powinny być nielegalne!!!)

Następnie znajdziemy dwadzieścia recenzji gier. Każda z nich jest okraszona zdjęciami – niestety czarno-białymi. Na szczęście większość z nich jest dostatecznie wyraźna aby zobaczyć szczegóły ale sugerowałbym aby na przyszłość zrezygnować ze zdjęć ogólnych zrobionych z daleka, bo niewiele na nich widać.

Tak jak należało oczekiwać po chłopakach z Games Fanatic recenzje są w większości profesjonalne i dostarczają czytelnikowi informacji koniecznych do podjęcia decyzji o zakupie gry (lub do rezygnacji z tego zakupu). Oczywiście można się nie zgadzać z opiniami autorów (które czasem bywają zaskakujące – np. temu samemu autorowi w jednej grze losowość przeszkadza a w drugiej już nie) ale mimo to warto je przeczytać.
Nie obeszło się jednak bez pewnego dysonansu - dwie recenzje zostały przedstawione w formie fabularyzowanej. Jedna z nich sprawia wrażenie jakby autor wziął wypunktowane informacje o grze a następnie dorobił fabułę (całość wygląda jak spot reklamowy a nie recenzja), druga zaś jest nudnym opisem pewnego spotkania, z którego to opisu można wyłuskać pewne informacje o grze, ale niestety bardzo pobieżne. Ten eksperyment się Wam Panowie nie udał!

Spodobało mi się, że większość recenzowanych gier jest (lub niedługo będzie) dostępna w sprzedaży – i całe szczęście, bo przecież gdyby było inaczej, to co to by była za popularyzacja tematu?

Kolejnych dwadzieścia stron wypełniają artykuły dotyczące różnych aspektów naszego hobby. Znajdziemy tu bardzo interesujące dywagacje na temat mechaniki oraz historii gier. Uważam, że są one dużo ważniejszą częścią ŚGP niż recenzje. Bardzo dobrze się je czyta, tym bardziej, że poruszają tematy mało znane przeciętnemu graczowi (o początkujących nawet nie wspominając!). Znajdziecie tam też tekst poświęcony strategii grania w Caylusa. Jednym się to spodoba, innym nie. Moim zdaniem jak najbardziej ma on sens, gdyż pozwala graczom łatwo poznać pewne ogólne założenia taktyczne w danej grze i czyni w ten sposób rozgrywki z ich udziałem znacznie ciekawsze. Dziwi mnie tylko brak recenzji tej gry w tym numerze, co niejako z definicji pozbawia sensu czytanie tego tekstu przez ludzi, którzy jej nie znają... i zapewne szybko nie poznają, bo na jakiej podstawie mają podjąć decyzję o zakupie?

Na zakończenie znajdziemy Sprintem po grach, czyli krótkie oceny recenzowanych gier przez autorów innych recenzji. Dzięki temu ciekawemu pomysłowi nie musimy polegać na opinii jednego człowieka – możemy też na przyszłość wyrobić sobie zdanie o tym jakie gry podobają się konkretnym autorom.

Podsumowując muszę przyznać, że zawartość tego numeru jest bardzo interesująca i bardzo dobrze wróży na przyszłość. Jeśli tylko redakcji uda się utrzymać poziom merytoryczny to czeka nas jeszcze wiele ciekawych numerów. Nie należy jednak zapominać o błędach i wypaczeniach – zwłaszcza dotyczy to niewyraźnych zdjęć oraz nie najlepszej pracy korektora, który przepuścił trochę bardzo rażących błędów.
Zapewniam Was, że z chęcią sprawdzę w drugim numerze, jak też z tymi wypaczeniami sobie redakcja poradziła!

Świat Gier Planszowych - 1 - (1/2007)

Wydawnictwo: Wydawnictwo Portal
Tytuł: Świat Gier Planszowych
Data wydania: 4/2007
Liczba stron: 80
Format: A4
Cena z okładki: 8,90 zł


blog comments powered by Disqus