"Pandemic Legacy" - sezon 2 - nadchodzi premiera

25 października 2017

Już jutro, nakładem wydawnictwa Lacerta, swoją premierę mieć będzie pozycja Pandemic Legacy - sezon 2.

Pandemic Legacy: Sezon 2 to dynamiczna gra, która wciąga graczy w desperacką walkę o przyszłość świata. Historia jest odkrywana w trakcie całego roku, w którym toczy się gra. Zwroty akcji i szokujące odkrycia składają się na epicką podróż, w którą zabierani są gracze. Początkowo twoim zadaniem jest utrzymanie łańcucha zaopatrzenia dla miast na ladzie, aby mogły walczyć z plagą. Jednak już po chwili musisz wyruszyć w nieznane. W ten sposób odkrywasz nowe, nieznane dotąd miejsca, które przybliżają cię do odkrycia prawdy o zarazie, ale też skrywają nowe niebezpieczeństwa. W miarę upływu miesięcy musisz adaptować się do nowych nieprzewidzianych okoliczności i zagrożeń.

Świat prawie się skończył 71 lat temu...
Zaraza pojawiła się znikąd i spustoszyła świat. Większość zarażonych umierała w ciągu tygodnia. Nic nie było w stanie powstrzymać szerzenia się chorób. Świat zrobił wszystko, co mógł. To niestety nie wystarczyło.

Od trzech pokoleń, my, ostatni przedstawiciele ludzkości, żyjemy na morzu, na dryfujących stacjach. Nazywamy je „przystaniami”. Z daleka od zarazy, wciąż jesteśmy w stanie dostarczać zaopatrzenie na stały ląd. W ten sposób chronimy ich (i nas) przed zupełną zagładą. Udaje nam się utrzymać w jako takim stanie sieć znanych dużych miast. Ostatnie lata były jednak trudne. Miasta leżące daleko od przystani wypadły z sieci...
Jutro nasza mała grupka wyrusza zobaczyć co zostało ze starego świata. Obawiamy się jednak tego, co możemy tam znaleźć...

W pudełku:

  • 1 plansza
  • 10 kart postaci
  • 4 pionki
  • 9 centrów zaopatrzenia
  • 5 znaczników pomocniczych
  • 36 znaczników zaopatrzenia
  • 8 znaczników zarazy
  • 53 karty do gry
  • 27 kart infekcji
  • 82 karty Legacy
  • 4 karty pracowników przystani
  • 6 teczek
  • karty pomocy
  • instrukcja

Liczba graczy: 2-4
Wiek: 13+
Czas rozgrywki: 60 minut
 





blog comments powered by Disqus