Recenzja gry planszowej pt. "Wyścig Odkrywców"

Autor: Anna Wojnowska
Korekta: Marta Kononienko
14 grudnia 2017

Podróż dookoła świata

Świat stoi przed nami otworem, a gdy dołącza do tego rywalizacja o bycie najlepszym badaczem i nutka adrenaliny podczas wpadania w różne tarapaty, nie pozostaje nam nic innego jak spróbowanie rozgrywki w taką pozycję planszową. Jeśli myślisz, że byłeś dobry z geografii, a odkrywanie świata to nudne zajęcie, to jesteś w błędzie! Zapraszam serdecznie na recenzję gry Wyścig Odkrywców od wydawnictwa Imagine Realm.

Zacznijmy od początku. Chciałam zwrócić szczególną uwagę na solidne wykonanie gry, ponieważ już na wstępie robi duże wrażenie. Po otwarciu pudełka spotykamy się ze sporą ilością elementów, takich jak: pionki do gry, kostka K20, karty oraz liczne monety i inne żetony. Nad całością góruje mocna, tekturowa plansza, do której nasz wzrok przyciągają przepiękne graficznie ilustracje map kontynentów. Instrukcja jest napisana w języku polskim, wydrukowana na grubszym papierze oraz z przejrzystą czcionką – to coś, co zachęca do zapoznania się z zasadami. Minusem są tylko karty do gry, które zostały wykonane z cienkiego papieru, ślizgającego się w dłoni, przez co mogą się szybko zniszczyć i utrudniać rozgrywkę.

Przygotujmy się do podróży!

Jeśli gramy w Odkrywców pierwszy raz, to rozłożenie wszystkiego niestety nie zajmie nam ani pięć, ani dziesięć minut. Zasady o ile są jasne, to jest ich sporo, a zapoznanie się z każdym elementem i wariantem pochłania znaczną ilość czasu. Najgorzej jest tak naprawdę zacząć, natomiast jak już ruszymy pionkiem, to zaczynamy przygodę...

Mamy do wyboru dwa warianty gry – łatwy, składający się z 52 tur, oraz nieco trudniejszy, który jest 70-turowy. Pierwszy polega na swobodnym poruszaniu się po planszy i odkrywaniu sekretnych lokacji i zdobywaniu jak największej ilości punktów. Drugi tryb sprowadza się do wyścigu dookoła świata – zaczynając od Paryża i kończąc również na nim. Maksymalnie w grze mogą uczestniczyć cztery osoby.

Jak grać?

Na początku rozgrywki wybieramy sobie kartę postaci spośród siedmiu dostępnych. Wszyscy to badacze, którzy posiadają zróżnicowane umiejętności, każda przydatna do odkrywania różnych miejsc. Dostajemy również monety, za które możemy kupić w wybranych miastach z targowiskiem przydatne atrybuty, takie jak mapy, lornetki, rewolwer itp. Następnie zaczynamy podróż z miasta Paryż. Po planszy poruszamy się pionkiem. Mamy kilka możliwości poruszania się: pieszo (jest za darmo), konno, pociągiem bądź statkiem. Wszystko ma swoją określoną cenę, ale tempo podróży też się zmienia. Po drodze możemy napotkać na przygody, które zapisane są na kartach. Wtedy często w grę wchodzi sprawdzanie swojej postaci poprzez rzut kostką K20. Zadaniem naszym jest wyrzucenie liczby większej lub równej liczbie odpowiadającej wymaganej umiejętności naszej postaci do rozwiązania przygody/zagadki. Kiedy już odkryjemy miasto, lub nieznane miejsca, i poddamy próbie naszą postać, zdobywamy określone punkty. Po zakończeniu wszystkich tur zliczane są punkty, osoba z większą ilością punktów wygrywa.

W standardowej rozgrywce dużo wygodniej gra się w mniejszą ilość osób. Rozgrywka staje się dynamiczna, widać możliwość obmyślania ruchów, dobrego planowania w czasie, przemieszczania się po kontynentach bez większego tłoku, i – co najważniejsze – nie zbyt długiego czekania na swoją kolej. Tutaj skupiamy się bardziej na nas samych niż przeszkadzaniu rywalowi. Jest to spokojniejsza wersja tej gry, ale pozwalająca na dokładniejszą analizę ruchów i planowanie swojej podróży.

Co innego można powiedzieć o drugiej możliwości, jaką daje nam wyścig dookoła świata. Tutaj najlepiej jest, gdy grają cztery osoby. Trzeba analizować nie tylko swój ruch, kiedy nie liczymy jedynie na szczęście przy wyrzucanej kostce, ale ścigamy się też po odkrycie kolejnych miejsc na mapie i jak najszybsze obejście świata dookoła. Interakcja przy tym wariancie gry to miód na serce dla graczy, bowiem każdy niewłaściwy ruch rywala zwiększa naszą szansę na wygraną.

Regrywalność:

Jeśli chodzi o regrywalność, to w standardowej opcji jest mocno ograniczona. Oczywiście odkrywanie planszy, gdy jeszcze nie znamy wszystkich zakątków i kart, sprawia wiele radości, a dodatkowym atutem są karty akcji, które wzbogacone są o krótkie historyjki dotyczące miejsca bądź zdarzenia, z jakim mamy akurat do czynienia. Jednak gdy gramy w tę opcję dłużej, zapamiętujemy karty akcji i gra traci swój urok. Ma to spory plus w drugim wariancie wyścigu, w którym niezbędna jest nam znajomość kart i możliwość porównania jej do zalet oraz wad naszej postaci.

Słowem podsumowania, Wyścig odkrywców prezentuje bardzo ciekawą tematykę, która może przyciągnąć osobę w każdym wieku i sprawić tyle samo radości zarówno dziecku, jak i dorosłemu. Posiada wiele plusów, takich jak: interakcja w trybie zaawansowanym gry, duża ilość kart z ciekawymi przygodami, dwie możliwości gry oraz bardzo ładne wykonanie. Plusem jest też cena. 160 zł za tak rozbudowaną grę planszową to przystępny koszt dla gracza. Do negatywnych aspektów zaliczę tylko po pewnym czasie nudzący tryb standardowy.


 

Wyścig Odkrywców

Gatunek gry: przygodowa
Wydawca: Imagine Realm
Liczba graczy: 1-4 osoby
Czas gry: 60-120 minut
Dopuszczalny wiek graczy: od 10 lat
Materiały powiązane:



blog comments powered by Disqus