Trio - recenzja gry

Autor: Paweł Olejniczak
11 października 2015

„Trio” to planszowa gra sprawdzająca u uczestników zabawy spostrzegawczość i umiejętność szybkiego reagowania. Znalezienie nawet prostego wzoru graficznego na ograniczonej przestrzeni okazuje się niespodziewanie trudnym zadaniem.

Kolorowa układanka

W niewielkim, zgrabnym pudełku prócz zwięzłej instrukcji znajdują się: plansza przedstawiająca kwadrat o szesnastu polach, osiem sporych pionków w czterech kolorach oraz 55 kart. Grę rozpoczyna się od odpowiedniego rozlokowania pionków na przeciwległych polach i rozłożenia wokół planszy 12 kart (pozostałe tworzą stos obok pola gry). Każda z nich przedstawia odpowiedni układ kolorystyczny składający się z trzech elementów. Zadaniem graczy będzie przestawianie pionków w ten sposób, by odtworzyć na planszy któryś z niniejszych układów. Wykonanie tego będzie utrudniał fakt, że w tym celu, można przestawić tylko jeden pionek w dowolne miejsce. Zabawa toczy się symultanicznie, co oznacza, że wszyscy uczestnicy jednocześnie obserwują planszę, a w momencie, gdy zauważą możliwą do utworzenia kombinację, krzyczą: „Trio!” i pokazują ją przeciwnikom. Nagrodą jest karta przedstawiająca dany wzór. W chwili, kiedy zostaje ona zabrana ze stołu, na jej miejsce umieszcza się kolejną ze stosu. Rozgrywka toczy się do czasu, gdy skończą się karty lub stos się wyczerpie, a żaden ze wzorów nie będzie możliwy do osiągnięcia. Jeśli taka sytuacja zdarzyłaby się w trakcie rozgrywki, kiedy możliwe jest dobranie kolejnych kart, gracz, który pierwszy to zauważy, może przestawić dwa pionki, by uzyskać jeden ze wzorów. Zwycięzcą zostaje ten, kto będzie dysponował największą liczbą zebranych łupów.

Czy tęczę można zepsuć?

„Trio” charakteryzuje się łatwymi zasadami oraz niesamowitą szybkością rozgrywki. Dzięki temu połączeniu zapewni dobrą zabawę zarówno dzieciom, dorosłym, jak i mieszanemu towarzystwu. Mało jest gier, w których dorosły mógłby zmierzyć się z dzieckiem jak równy z równym, ale Susanne Galonska pokazała, że wystarczy ciekawy pomysł, odrobina pracy i produkt spełniający te kryteria pojawia się na półkach sklepów.

Wykonanie gry pozostaje na wysokim poziomie, dzięki dużym pionkom umożliwiającym uczestnictwo dzieci, dobrze dobranym, jaskrawym kolorom, które pozwolą na zabawę nawet sporej części daltonistów, a także niewielkiej, twardej planszy, którą trudno uszkodzić.

Niestety nawet tak prosta gra nie uchowała się przed drobnymi błędami. Jej największy mankament stanowi obrazek na pudełku. Wygląda on na wykonany w wielkim pośpiechu, a kompozycja kojarzy się jednoznacznie z grami dla najmłodszych. Mimo oznaczenia „IQ Game” zapewne żaden dorosły nie sięgnie po nią w innym celu niż na prezent dla dziecka. Szkoda, gdyż jest to gra, która dobrze sprawdza się również w gronie dorosłych, a brzydka, odrzucająca okładka stanowi marketingowy strzał w stopę.

Prócz tego, w instrukcji nie znajdziemy stopki redakcyjnej, a nazwisko autorki zostało umieszczone tylko na pudełku. Co prawda w najmniejszym stopniu nie przeszkadza to w rozgrywce, razi w oczy jedynie ludzi zajmujących się kwestiami wydawniczymi.

Było nas trzech, w każdym z nas inna krew

Dzięki prostocie zasad oraz przyzwoitemu wykonaniu, grę rzeczywiście można polecić osobom od siedmiu do dziewięćdziesięciu dziewięciu lat (choć nie wiem dlaczego starsi, jeśli dysponują dobrym wzrokiem, nie mogą w nią grać). Obie te cechy w połączeniu z niewysoką ceną sprawiają, że „Trio” plasuje się na wysokiej pozycji wśród gier opierających się na spostrzegawczości i może śmiało „spojrzeć w oczy” konkurentom takim jak choćby „Set”. Nie zniechęcajcie się zatem okładką i spróbujcie swoich sił w zmaganiach z kilkoma pionkami i kartami, które mogą okazać się twardszym orzechem do zgryzienia, niż mogłoby się wydawać!

Ocena 6,5/10

Plusy:
+ dynamika
+ prostota zasad
+ gra zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych
+ przyzwoite wykonanie

Minusy:
- odrzucająca okładka
- drobne niedociągnięcia redakcyjne

Trio

Gatunek gry: towarzyska
Wydawca: Granna
Liczba graczy: 1-6 osób
Czas gry: ok. 20 min.
Dopuszczalny wiek graczy: 7+


blog comments powered by Disqus