Recenzja gry "Modern Art"

Autor: Gruszmen
Korekta: PeggyBrown
12 maja 2009


Siądź do stołu wraz z innymi znawcami obrazów i zacznij z nimi handlować. Kupuj i sprzedawaj obrazy z zyskiem, ale uważaj! Nigdy do końca nie wiadomo, czy sytuacja pod wpływem działań graczy nie obróci się przeciwko Tobie i obraz, który drogo kupiłeś, w ogóle nie znajdzie zainteresowania na rynku!

Podczas długiego, majowego weekendu na moim stole zagościła nowość na polskim rynku wydawniczym – Modern Art. Autorem tej gry jest znany z wielu znakomitych pozycji (Tygrys i Eufrat, Zaginione Miasta, Keltis) Reiner Knizia. Ma on swój specyficzny, łatwo wyczuwalny, styl w tworzeniu gier. Moim zdaniem wszystkie mają coś niesamowitego w sobie. Modern Art jako część trylogii licytacyjnej (na którą składają się Ra, Medici, Modern Art) nie odbiega od tej reguły, a dokładniej możecie przeczytać o tym poniżej.

Na początek kilka słów o fabule. Gracze wcielają się we właścicieli galerii sztuki, którzy bardzo chętnie uczestniczą w licytacjach. Niestety nie chodzi tylko o chęć pokazania wysokiej kultury jak największej grupie odbiorców. Każdy licytujący ma bowiem nadzieję na odsprzedanie wcześniej zakupionych obrazów – oczywiście z zyskiem. W grze występują obrazy pięciu artystów oraz pięć rodzajów licytacji. Każda z nich dostarcza innego rodzaju wrażeń.

Zasady, opisane w krótkiej i bardzo przejrzystej instrukcji (tylko 4 strony !) sprowadzają się do przedstawienia prawa podaży i popytu. Gra składa się z czterech tur, a w każdej z nich przeprowadzane jest co najmniej kilka licytacji. W momencie sprzedaży 5 obrazu tego samego malarza licytacje się kończą. Ustalane są ceny odsprzedaży (im więcej sprzedanych obrazów tym wyższa końcowa cena). Następnie rozpoczynamy kolejną fazę licytacji .

Im więcej dzieł danego artysty zostanie zakupionych w toku licytacji tym wyższa będzie ich cena. Dodatkowo ceny, które uzyskają dzieła po każdej turze są sumowane, więc podczas ostatniej (4) rundy, pieniądze będą niebagatelne!

Podczas kilku rozgrywek w Modern Art nie udało mi się wymyślić, ani skonstruować wygrywającej strategii. Wszystko zależy od współdziałania i blokowania graczy między sobą. Zaobserwowałem, że w grze bardzo dużą rolę grają emocje. Tak jak podczas prawdziwych licytacji dzieł sztuki możemy się zagalopować lub zwyczajnie dać podpuścić. Wówczas dopiero po fakcie orientujemy się, że nie będziemy w stanie nawet odzyskać zainwestowanych pieniędzy, a co dopiero gdy zaczniemy myśleć o zysku! Emocje, emocje, emocje – to są trzy największe zalety tej gry. Znakomicie oddany jest klimat i atmosfera licytacji. Przez chwilę możemy się poczuć jak prawdziwi bogacze, którzy bez problemu „przepuszczają” swoje fortuny na licytacjach.

Podsumowując – nie jestem w stanie znaleźć żadnej wady Modern Art. Gra jest przepięknie wydana, zasady są wprost bajecznie proste (wytłumaczenie ich nie powinno zająć więcej niż 5 minut), a emocje są ogromne. Wspaniale też wyglądają licytacje, które są sercem tej gry. Wzajemne przekrzykiwanie się, czy podpuszczanie do przebijania ofert to norma. Rozgrywka jest krótka, trwa około 30 minut, ale to też zaleta. Dzięki temu, gdy już wszyscy poczują licytacyjny klimat można rozegrać kolejną rozgrywkę… i następną… i jeszcze jedną… a potem kolejną. Nigdy nie kończy się na jednej.  Szczerze mówiąc – absolutnie najlepsza gra w mojej kolekcji.

Na sam koniec muszę stwierdzić, że zmieniam swoje postanowienie, które podjąłem rozpoczynając współpracę z Gildią Gier Planszowych. Stwierdziłem wówczas, że nie istnieje gra, którą bybłym w stanie ocenić na 10. Nie mogę być przecież usatysfakcjonowany w stu procentach. Ale jednak! Bez wahania przyznaję dla Modern Art 10 punktów. Dlaczego? To chyba jasno wynika z recenzji, ale poniżej możecie jeszcze raz przeczytać o powodach takiej decyzji.

Dziękujemy wydawnictwu Rebel.pl za udostępnienie egzemplarza gry do recenzji.


Ocena ogólna: 10/10

Zalety:
+ Wspaniałe oddanie atmosfery i nastroju licytacji
+ Prostota zasad
+ Bardzo dobre wykonanie

Wady:
- Jakie wady?

 

Modern Art

Premiera gry: 9 marzec 2009
Gatunek gry: towarzyska
Wydawca: Rebel
Liczba graczy: 3-5 osób
Czas gry: 45 - 60 min
Dopuszczalny wiek graczy: 10+
W pudełku:
  • 1 plansza
  • 70 kart obrazów reprezentujących dzieła 5 artystów: 12 od NEX, 13 od BAHUT, 14 od DARMOIR, 15 od SADLAND, 16 od KORIKO
  • 5 zasłonek domów aukcyjnych
  • 93 żetony pieniędzy
  • 15 znaczników Wartości artystów
Cena sugerowana producenta: 139,00 zł


blog comments powered by Disqus