Recenzja gry "Ligretto"

Autor: Paweł Olejniczak
Korekta: A+E
20 listopada 2012

Ligretto to niepozorna gra, która w kwadratowym pudełku mieści cztery zestawy kart. Umożliwiają on rozgrywkę, w której weźmie udział od dwóch do czterech graczy. Niezbyt urodziwe, ale Mimo wszystko czytelne karty będą służyły niezwykle pasjonującej grze, której jedną z najważniejszych zalet jest prostota.

Każdy z grających dysponuje zestawem czterdziestu kart – po dziesięć kart w każdym z kolorów (niebieskim, czerwonym, zielonym oraz żółtym). Są one oznacznoe liczbami od 1 do 10. Po dokładnym przetasowaniu każdy z oponentów kładzie przed sobą trzy odsłonięte karty. Pozostałe tworzą stos, na wierzchu którego znajduje się karta zwrócona awersem ku górze. W ten sposób każdy dysponuje pulą czterech kart (trzy przed sobą i jedna na stosie). Na hasło rozpoczynające grę każdy może wyłożyć kartę z cyfrą 1 na środek stołu. W tym momencie wszyscy gracze (łącznie z wykładającym) mogą położyć na jedynce kartę z numerem 2, jednak wyłącznie w kolorze, jaki ma poprzednia karta.

Kiedy wykładamy jedną z trzech odsłoniętych kart, jej brak uzupełniamy wierzchnią ze stosu. Tą procedurę będziemy kontynuować aż samego końca, czyli do momentu, kiedy któryś z graczy użyje ostatniej dostępnej karty. Wtedy partia się kończy i przechodzimy do liczenia punktów – gracze otrzymują po jednym punkcie za każdą kartę wyłożoną przez siebie na stół. Niestety za każdąy niewykorzystany walor, odejmuje się dwa.

Powyższy opis mógłby sugerować, że mamy do czynienia z dość zwyczajną grą zręcznościową,. Jednak już w czasie pierwszej rozgrywki doświadczamy wielu emocji i szybko możemy się przekonać, że Ligretto dzięki swojej prostocie oraz uniwersalności zyskuje tę cechę, która znamionuje najlepsze gry – nieprzeciętną grywalność! Mało jest osób, których już w czasie pierwszej rozgrywki nie pochłonie bez reszty potrzeba dokładania kolejnych cyferek do kompletu i chęć stania się najlepszym w tym fachu. Trzeba też zaznaczyć, że dzieje się tak mimo sceptycznego podejścia nowych osób do Ligretto.

Jedyną wadą gry jest to, że podczas pasjonującej rozgrywki gracze, spiesząc się z dokładaniem cyferek na stół, mogą zgnieść karty. Choć i temu wydawca zaradził, nie stosując standardowych, znanych z innych karcianek materiałów. Dzięki wykorzystaniu papieru (plastiku?) o dużej giętkości zapobiegł zbyt szybkiemu niszczeniu talii. Karty, co prawda gną się, jednak można je szybko i bez problemu doprowadzić do poprzedniego stanu, a na ich powierzchni nie powstają permanentne zagniecenia.

Wiele gier zręcznościowych bazuje na spostrzegawczości oraz odliczaniu kolejnych elementów. Wśród nich mało jest jednak takich, które potrafią przyciągnąć uwagę gracza na dłużej i zapewnić kilku osobom emocjonującą rozgrywkę nawet przy którejś z rzędu partii. Ligretto należy do tej chlubnej mniejszości, co w połączeniu z prostotą zasad sprawia, że jest to gra dla każdego. Będą się przy niej świetnie bawili zarówno wytrawni gracze, jak i osoby początkujące w planszówkowym świecie. Co więcej – wielką zaletą gry jest też fakt, że nawet osoba rozgrywająca swoją pierwszą partię może pokonać mistrza.

Zachęcam zatem do zapoznania się z Ligretto każdego fana dobrych gier – bez ograniczeń wiekowych czy doświadczenia.

 

Ligretto

Gatunki gry: karciana, towarzyska
Wydawca: Schmidt Spiele
Liczba graczy: 2-4 osoby
Czas gry: 15 min.
Dopuszczalny wiek graczy: 8+
Cena sugerowana producenta: 39,95


blog comments powered by Disqus