Bezkonkurencyjna w swoim przedziale cenowym!

Autor: aDiego
Korekta: RAJ
7 września 2007

Konkurencja, to kolejna gra z młodego wydawnictwa Pole Position. Jest to planszówko-karcianka, która przez swoje dowcipne podejście do tematu zakupów świetnie sprawdza się na wszelkiego typu imprezach. Zresztą sam wydawca zakwalifikował ją jako tzw. „party game”.

Konkurencja została zapakowana w mało solidne pudełko, przez co dotarła ona do mnie pocztą w opłakanym stanie. Na szczęście zawartość gry nie uległa zniszczeniu.
W środku znajdziemy cztery plansze sklepów oraz zestaw 80 żetonów i 50 kart zdarzeń, które zostały oddzielnie zapakowane w woreczki foliowe.
Wszystkie elementy gry zostały wykonane bardzo starannie. Nie wypowiadam się na temat rysunków i kolorystyki, bo to rzecz gustu. Sądzę jednak się, że kiczowatość rysunków podkreśla charakter gry.

Jakość plansz, jak i żetonów wzbudziła we mnie na początku duży podziw, zwłaszcza gdy popatrzyłem na cenę gry. Za 35 złotych (cena sugerowana) dostajemy elementy na grubej, lakierowanej tekturze. Jakość ta – wydawałoby się - nie odbiega od tej, do której przyzwyczaili nas zachodni wydawcy. Karty do gry, mimo że giętkie sprawiają wrażenie solidnych.
Niestety po kilku rozegranych partiach mój zachwyt nieco minął. Gra nie tylko była przeze mnie sprawdzana w warunkach domowych, ale również w plenerze. Okazało się, że żetony mają tendencję do rozklejania się (zwłaszcza na rogach), zaś karty i plansza „pochlapane” płynem (częste zagrożenie w warunkach plenerowych) potrafiły nasiąkać na krawędziach.
Istnieje przez to obawa, że gra dość szybko się zniszczy jeśli będzie przenoszona z miejsca na miejsce. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę gwarancję, jaką wydawca udziela na grę (wszystkie elementy gry, które się zużyją podlegają bezpłatnej wymianie), to można przymknąć na to oko...

W pudełku znajdziemy również instrukcję, która zawarta została na jednej kartce A4, co z uwagi na nieskomplikowaną rozgrywkę nie dziwi. Zasady są jasno ujęte, więc ich zrozumienie nie zajmuje dużo czasu. Wystarczy tak naprawdę jedna rozgrywka w otwarte karty aby rozeznać się w grze i aby pewnie przystąpić do następnych partii.

Konkurencja jest przeznaczona dla 2-4 graczy, którzy prowadzą różne sklepy. Każdy z uczestników zabawy otrzymuje losową planszę przedstawiającą jeden z obiektów handlowych: Żaba, Media Warkt, Obij oraz Goł Sport. To nie pomyłka, podobieństwo nazw do istniejących obiektów nie jest przypadkowe...
Aby wygrać, należy wstawić do swojego sklepu 15 klientów lub tyle żetonów, aby ich punkty dawały sumę 15. Nie jest jednak łatwo, bowiem w wylosowanych żetonach oprócz zwykłych klientów może się np. trafić „kretyn”, który zabiera nam miejsce i na dodatek jako jedyny nie liczy się do punktacji. Są też „grubas” – zabierający już dwie pozycje na planszy, „złodziej”, który kradnie nam karty zdarzeń, czy „brudas” „wypychający” nam innych klientów ze sklepu. Najcenniejszy jest jednak „bogacz”, który daje nam podwójną radość z punktów.
Należy pamiętać, że na planszy mamy tylko 15 pól i czasem robi się dość tłoczno, zwłaszcza jeśli konkurenci zafundują nam kilku „grubasów”. Przed planszą możemy mieć maksymalnie do 5 żetonów, a nadwyżka trafia z powrotem do gry.
Wylosowanych żetonów nie musimy umieszczać w swoim sklepie. Rzecz jasna jeśli wylosujemy zwykłego „klienta” czy „bogacza”, to warto go wrzucić na planszę. Jednak gdy zdarzy nam się wylosować gorszy żeton, to nie stoi nic na przeszkodzie aby go wstawić konkurentowi.
Możemy też odrzucać żetony z własnego sklepu, zaś zagranymi kartami zdarzeń wpływać na rozgrywkę. Zagranie odpowiedniej karty może spowodować, że np. dany gracz nie będzie losować żetonów w następnej turze.
Wszystkie czynności jednak kosztują, a „płaci” się za nie punktami akcji w odpowiedniej ilości dla danego ruchu (np. wrzucenie żetonu do własnego sklepu kosztuje 1 punkt akcji, ale zdjęcie niechcianego żetonu kosztuje już 2 punkty). Każdy gracz ma w swojej turze standardowo 4 punkty akcji.
Warto też zaznaczyć, że każdy sklep ma unikatową właściwość i tak np. w Media Warkt nie może być ani jednego kretyna, a Żaba pozwala wygrać grę po uzbieraniu tylko czternastu punktów.

Nie obyło się niestety bez znaczących minusów. Na pewno pierwszym z nich jest wspomniane już słabe pudełko, które może utrudnić nam przechowywanie gry. Żywotność Konkurencji obniżają również na pozór dobrze wykonane elementy gry, które moim zdaniem zbyt szybko dają oznaki „zmęczenia materiału”. Przydałby się też woreczek do losowania żetonów, którego ewidentnie zabrakło w zestawie. Grając ze znajomymi radziliśmy sobie albo miseczką, albo czapką „basebolówką”.
Szkoda też, że ilość żetonów, które losujemy uzyskuje się poprzez odkrycie pierwszej z wierzchu karty zdarzeń (każda karta ma odpowiedni numer z ilością żetonów do wylosowania).
Można było wykorzystać do tego np. zmodyfikowaną kostkę z liczbami 1, 2 i 3. A tak niestety czasem „traci się” niepotrzebnie fajne karty.
Grywalność gry obniża nieco zbyt mała liczba graczy, jaka może uczestniczyć w rozgrywce. Jak na imprezową grę to liczba maksymalnie 4 graczy jest po prostu zbyt mała. Przez to Konkurencja nadaje się bardziej na spotkania w mniejszym gronie, chociaż i tu liczba ta może okazać się niewystarczająca. Zawsze jednak istnieje możliwość zmodyfikowania zasad i granie parami, co wcale nie jest takie złe. Akurat w tej grze kooperacja może być równie śmieszna.

Pod względem jakości wykonania, fajnego podejścia do tematu i ceny Konkurencja jest (kuriozalnie) bezkonkurencyjna w swojej kategorii. Nie jest to może gra, w którą będziemy grać bez przerwy, ale czas na kilka partyjek, na dobrej imprezie zawsze się znajdzie. Z mojego doświadczenia jednak wynika, że raczej mało kto będzie chciał w nią zagrać więcej niż 2-3 partie pod rząd.
Ta gra sprawdza się jednak nie tylko na imprezach. Wiem to dzięki swojej rodzinie, która równie chętnie rozgrywała ze mną kolejne partie. Konkurencja na pewno jest warta zagrania i kupienia, bo przy niewysokiej cenie dostajemy produkt o niezłej jakości i dobrej grywalności. Polecam!


Ocena końcowa: 7/10

Plusy:
+cena!
+spora dawka humoru i ciekawe podejście do tematu
+dobra zabawa
+gwarancja na wszystkie elementy gry!
Minusy:
-za jednym razem można zagrać 2-3 partie, nie więcej
-jakość wykonania – solidnie wyglądające elementy gry jednak zbyt szybko się niszczą
-dość śmieszna i kiczowata oprawa graficzna nie każdemu przypadnie do gustu
-słabe pudełko z grą
-tylko do 4 graczy! Przydałoby się chociaż o dwóch więcej...

Konkurencja

Gatunki gry: karciana, towarzyska
Wydawca: Pole Position
Liczba graczy: 2-4 osoby
W pudełku:
  • cztery plansze reprezentujące rywalizujące sklepy, drukowane w pełnym kolorze, lakierowane, na arkuszach formatu A5 o grubości 3,5 mm
  • 50 kart do gry
  • 80 kwadratowych żetonów o rozmiarach 2,5x2,5 cm
  • instrukcja (również do pobrania ze strony wydawcy)
Cena sugerowana producenta: 35 zł


blog comments powered by Disqus