Studium upadku Prus (relacja z gry)

Autor: Krzysztof "pędrak" Dytczak
22 maja 2007

Friedrich to abstrakcyjna gra historyczna! Zatem czy w tym jednym zdaniu nie ma absurdu? Wydaje się, że jest. Ale pomimo tego uprę się i pozostanę przy tym nieszczęsnym sformułowaniu. W mojej opinii abstrakcyjność Fryderyka przejawia się w jego mechanice prowadzenia starć. Posługiwanie się talią kart z wartościami od 2 do 13 z symbolami kierów, pików, karo i trefli, może posłużyć oddaniu czegokolwiek. Stąd też nie powinno doszukiwać się w prowadzonych na mapie starciach jakichkolwiek analogii (w sensie odzwierciedlenie sposobu i sztuki walki) do toczonych bitew okresu fryderycjańskiego.

Autor Richard Sivel słusznie wykorzystał właśnie takie rozwiązanie popularyzując trudny temat historii wojskowości. Friedrich to hybryda – eurogry lekko flirtującej z grą wojenną.


Studium upadku Prus

Początek konfliktu nie zapowiadał nadchodzących jak błyskawica trudności w prowadzenie działań wojennych przez Prusy. Otrzymywane z Anglii subsydia na prowadzenie wojny z koalicją miały okazać się niewystarczające. Zbierane podatki i zaciągi rekruta również nie napawały Fryderyka optymizmem.

Kampania rozpoczęła się od drobnej potyczki pod Leitmeritz pomiędzy siłami dowodowymi przez samego Fryderyka a austriackim korpusem generała Browna. Po kilku wymianach sal ruszające natarcie jegrów pruskich nie napotkało większego oporu. Przeciwnik wykonał unik i z niewielkimi stratami wycofał się w głąb Czech w kierunku na Pragę. Wobec ogólnego odwrotu sił przeciwnika na tym teatrze działań, Prusacy zdecydowali się na wydzielenia znacznych sił gen. Winterfelda w celu rozbicia buszującej na pograniczu Saksonii Armii Rzeczy oraz wykonania ofensywy na tyły zgrupowania francuskiego.

W tym też czasie rozegrał się pierwszy dramat tej wojny. Manewrujący dotąd korpus gen. Lehwaldta w Prusach Wschodnich został zaskoczony i doszczętnie rozbity przez połączone siły kniazia Apraxina i gen. Tottlebena. Ponadto Książę Sałtykow podjął marsz na Pomorze i dalej w kierunku Berlina. Siły Rosyjskie mógł opóźniać jedynie słaby korpus grafa Dohna, który uprzednio dość szybko poradził sobie z demonstrującymi na północy siłami szwedzkimi. W kilku kolejnych starciach z Sałtykowem nie dochodziło do rozstrzygnięć. Czas nieubłaganie dawał coraz mniejsze szanse osamotnionemu Dohnie na powstrzymanie hord ze wschodu pod Neudamm. Tym bardzie, iż zaczęły napływać zwolnione siły z Prus Wschodnich. Sytuacja wydawała się nie do pozazdroszczenia. I wtedy nagle szczęście uśmiechanie się do Fryderyka. Caryca Elżbieta umarła. Rosja wystąpiła z koalicji i zawarła pokój z Prusami. W Berlinie świętowano wiele dni.

Niemniej na innych kierunkach sytuacja nie była łatwa. Na Śląsku generałowie Schwerin i Keith zostali wzmocnieni przez siły księcia Henryka i rozpoczęli wojnę manewrową z Austriakami. Tańczyli z nimi przez wiele miesięcy prawdziwego menueta. Doszło do kilku nieznaczących bitew, w których Prusy szybko oddawały pole. Z biegiem czasu kurczyły się posiadłości Fryderyka na Śląsku. Jednak widział on, że musi zyskać na czasie i ugasić bardziej zaognioną sytuację w sojuszniczym Hanowerze Kierunek saksoński niestrudzenie osłaniał sam Fryderyk omijany przez większe siły wroga.

Zmierzający przez Saksonię gen. Winterfeldt dopadł pod Jeną Armię Rzeszy. Liczył przy tym na szybkie i efektowne zwycięstwo. Niestety bitwa była wyjątkowo ciężka i wyczerpała szeregi jegrów. Zakończyła się pogromem przeciwników, jednak zapłacony koszt był niewspółmiernie wysoki w stosunku do osiągniętych korzyści. Zaalarmowane ruchami pruskimi w Rzeszy korpusy francuskie zawróciły na południe pozostawiając słabą osłonę swoich zdobyczy w Hanowerze pod dowództwem gen. Cheverta. Do nowej wielkiej i przełomowej bitwy doszło nieopodal Erfurtu. W ogromnym starciu siły gen. Winterfeldta ledwo uniknęły całkowitej zagładzie. Kampania pruska na zachodzie załamała się. Niedobitki połączyły się z siłami osłonowymi gen. Seydlitza i rozpoczęły odzyskiwanie sprawności bojowej w okolicach Magdeburga. W tym samym czasie rozpoczął się błyskotliwy akcent włożony do wojny przez Hanower. Siły tego państwa uderzyły z całym impetem na Francuzów gen. Cheverta zmuszając je do dalekiej ucieczki. Powracające siły gen. Richelieu również nie wytrzymały uderzenia i wykonały taktyczny odwrót. Sytuacja na tym kierunku chwilowo ustabilizował się, tym bardziej, iż kolonie francuskie dostały się w ręce Anglików.

Pod wrażeniem doznanych klęsk i podpisania przez Rosję traktatu pokojowego, król Szwecji postanowił dłużej nie walczyć o odzyskanie danych posiadłości na Pomorzu Zachodnim i jednostronnie wycofał się z wojny.

Przełom miał nastąpić na austriackim kierunku działań. Wymęczone wieloletnią wojną Prusy mimo odbudowy swoich sił zbrojnych w decydującej bitwie pod Bautzen uległy przewadze wojsk dowodzonych przez austriackiego głównodowodzącego Grafa von Dauna. Fryderyk dwa dni później skapitulował podpisując traktat pokojowy w Dreźnie. Prusy powróciły do granic sprzed okresu wojen śląskich.

Friedrich

Gatunki gry: historyczna, strategiczna
Wydawca: Histogame
Liczba graczy: 2-4 osoby
Czas gry: 210 minut
Dopuszczalny wiek graczy: od 12 lat
W pudełku:
  • 24 drewniani Generałowie
  • 11 drewnianych pojazdów z zaopatrzeniem
  • 24 etykiety historycznych postaci
  • 2 x 18 kart losu
  • 200 kart taktyki
  • 2 karty pomocnicze
  • Mapa starej Europy (22x33")
  • 5 tabel armii
  • instrukcja do gry (po polsku, dotyczy pierwszej edycji gry)
Cena sugerowana producenta: 165 zł


blog comments powered by Disqus