"Diamenty" - recenzja gry planszowej

Autor: Paweł Olejniczak
Korekta: Marta Kononienko
7 października 2017

Chciwość czasami popłaca

Któż z nas za młodu nie marzył, żeby być jak Indiana Jones – badać nieznane, odkrywać nowe lądy i zdobywać skarby? W najnowszej grze od wydawnictwa Portal Games każdy będzie mógł wczuć się w rolę odkrywcy i wyruszyć w najciemniejsze korytarze opuszczonej kopalni w poszukiwaniu porzuconych cennych kamieni. Niestety, każdemu będą deptali po piętach konkurenci, którzy cudzym kosztem będą starali się zdobyć fortunę.

Co się kryje w kopalni?

Na grę składa się: plansza, po piętnaście kart Pułapek i Skarbów oraz pięć kart Reliktów, szesnaście kart Decyzji, sto kamieni szlachetnych, osiem figurek poszukiwaczy i ich skrzyń, pięć znaczników blokady i arkusz pomocy. Wszystkie karty skarbów (z numerami od 1 do 17) i pułapek (po trzy takie same) tasuje się razem i umieszcza na planszy. Każdy z graczy dobiera swoją figurkę, trójwymiarową skrzynię na skarby oraz dwie karty Decyzji (Brawura i Powrót). 

Rozgrywkę rozpoczyna się od dobrania karty Ekspedycji i pokazania jej wszystkim uczestnikom. Jeśli widoczny jest na niej Skarb, odpowiednią ilość rubinów rozdaje się pomiędzy graczy w równej ilości (kładą je obok swojej skrzyni), a pozostałe umieszcza na karcie. Jeśli natomiast pojawiła się karta Pułapki, nic się nie dzieje, chyba że jest ona identyczna z tą, która była widoczna wcześniej. Wtedy odkrywcy muszą podjąć decyzję – albo kontynuują swoją wędrówkę (pokazują kartę Brawury), albo wracają do obozu (karta Powrotu). Jeżeli zdecydowali się przerwać wyprawę, umieszczają swoją figurkę w obozie na planszy, zabierają zebrane do tej pory przez siebie rubiny oraz wszelkie pozostawione do tej pory na kartach (choć te dzielą równo między siebie, jeśli wycofuje się więcej osób) i umieszczają je w swoich skrzyniach (od tej pory nie można ich stracić ani nikomu odebrać). Runda toczy się do momentu, aż wszyscy udadzą się do obozu na odpoczynek lub pojawią się dwie takie same Pułapki. W takim wypadku wszyscy ryzykanci, znajdujący się jeszcze w jaskini, tracą zebrane do tej pory kosztowności. Etap się kończy, a na planszy kładzie się żeton blokady na wejściu do jednego z tuneli. Po pięciu rundach wygrywa gracz, który zgromadził najwięcej kamieni szlachetnych.

Możliwy jest również wariant gry z Reliktami, które działają niemal jak normalna karta Skarbu, jednak zabiera ją gracz, który jako pierwszy (i jedyny – nie liczą się remisy) wycofa się z rozgrywki. Relikty warte są odpowiednią ilość punktów. Wygrywa oczywiście śmiałek, który zdobył największe bogactwo. 

Jak wygląda jaskinia?

Diamenty to szybka, niezbyt ambitna gra, która może zapewnić rozrywkę trzem do ośmiu osobom. Rozgrywka toczy się bez chwili zwłoki i graczom naprawdę trudno byłoby dotrzeć do chwili znudzenia. Mimo że tak naprawdę zabawa jest niemal całkowicie losowa, nie sposób uniknąć ekscytacji podczas odkrywania kolejnych kart. Następującym po sobie turom towarzyszą liczne okrzyki radości, ale również jęki zawodu. Zmieniająca się ciągle ilość kart pułapek narusza równowagę i prawdopodobieństwo zakończenia gry.

Elementów w grze nie ma zbyt wiele, jednak cały worek ślicznych kamieni szlachetnych i solidnie wykonane, otwierane skrzynki cieszą oczy. Jedynym mankamentem są kolory figurek graczy, które niemal wszystkie są szaro-bure, choć to oczywiście w żaden sposób nie psuje rozgrywki. Porządnie wykonane elementy równoważą stosunkowo wysoką cenę jak za niewielką i imprezową grę.

Czy warto iść do jaskini?

Diamenty to niepozorna gra, która na pierwszy rzut oka jest jedną z wielu podobnych. Jednak już po pierwszej rundzie, kiedy gracze z wypiekami na twarzach oczekują kolejnej karty, wiadomo, że nikt się nie będzie skarżył, że marnuje czas. Jeśli szukacie prostej, szybkiej, ale jednocześnie wciągającej gry, dziełko Alana R. Moona oraz Bruna Faiduttiego może stanowić dla was ciekawą alternatywę. Zanudzą się tylko ponuracy i osoby, które potrzebują sporej ilości czasu na planowanie swoich kolejnych ruchów.

Diamenty

Premiera gry: 28 sierpień 2017
Gatunek gry: przygodowa
Wydawca: Portal+2 Pionki
Liczba graczy: 3-8 osób
Czas gry: ok. 20 minut
Dopuszczalny wiek graczy: od 8 lat
W pudełku:
  • 15 kart skarbów
  • 15 kart pułapek
  • 5 kart reliktów
  • 1 plansza
  • 16 kart decyzji
  • 100 kamieni szlachetnych
  • 8 figurek poszukiwaczy
  • 8 skrzyń
  • 5 znaczników blokady
  • 1 instrukcja
  • 1 arkusz pomocy
Cena sugerowana producenta: 99,95


blog comments powered by Disqus