Aby lochy były straszniejsze, a potworom żyło się dostatniej...

Autor: RAJ
5 grudnia 2007

Czy znasz grę Descent: Journey In The Dark? Jeśli wasza odpowiedź brzmi NIE, to niestety nie ma sensu żebyś czytał dalej bez zapoznania się najpierw z jej recenzją. Dlaczego? Dlatego, że Descent: The Well of Darkness jest dodatkiem, w który nie można grać nie posiadając podstawki - więc to od niej należy zacząć.
Jeśli zaś znasz już podstawkę to pewnie zastanawiasz się – czy warto inwestować w dodatek? Cóż… Mógłbym odpowiedzieć Ci na to jednym zdaniem… Ale chyba sam rozumiesz, że nie mogę tego zrobić! W każdym razie nie przed końcem recenzji.

Jak wiesz, D: JitD jest grą przygodową. Jeden gracz (znany jako Pan Podziemi) posługując się scenariuszem przygotowuje podziemia i skarby, a następnie przewodzi hordom potworów. Pozostali gracze prowadzą bohaterów, których zadaniem jest splądrowanie tych podziemi. Jeśli spodziewacie się po dodatku rewolucji to się zawiedziecie. Ale jeśli oczekujecie ewolucji… o to zupełnie inna sprawa.

Pudełko (jak zwykle w grach Fantasy Flight Games) jest bardzo porządne. Co ciekawe jest również bardzo przydatne, ponieważ bardzo dobrze się do niego mieści descentowe puzzle – czyli kartonowa układanka do tworzenia lochów. Jest to o tyle ważne, że choć pudło do podstawki jest gigantyczne, to trochę za mało w nim miejsca aby wszystko bezboleśnie upchnąć. W środku znajdziemy sporo różnorakiego „dobra”. Są dodatkowe elementy do puzzle (komnata i korytarze) pozwalające tworzyć większe lochy. Jest cała masa kart z umiejętnościami i skarbami. Jest trochę kart poprawionych, które zastępują karty z podstawki. Są dodatkowe specjalne talie kart dla Pana Podziemi. I wreszcie są figurki nowych bohaterów oraz potworów. Potwory są o tyle ciekawe, że są ich dwa rodzaje – bardzo silne działające w pojedynkę Golemy i bardzo słabe Koboldy (jeden to mały pikuś, ale nikt nigdy nie widział, żeby było ich mniej niż trzy).

Ogólnie rzecz biorąc, tak jak w podstawce – poziom wykonania tych wszystkich elementów jest bardzo wysoki. Figurki są dokładne, szczegółowe i łatwo rozpoznawalne, karty ładnie ilustrowane i trwałe, lochy bardzo klimatyczne i precyzyjne (to znaczy, że bez problemu się je łączy). Naprawdę kawał świetnej roboty.

Oczywiście jest także instrukcja. W niej znajdziesz ładnie opisane zasady, które pozwalają na wzbogacenie rozgrywki. Możesz więc spotkać się z nowymi przeszkodami terenowymi i pułapkami. Pamiętasz jak w Poszukiwaczach Zaginionej Arki niejaki Han Solo... eeeee znaczy się Indiana Jones, ucieka przed wielką kulą toczącą się w tunelu? Teraz możesz spotkać taką na swojej drodze! Znajdą się także bardzo ładne wirujące ostrza!
Oprócz tego są też nowe eliksiry i trochę innego „drobiazgu”.
Jest jednak również coś naprawdę istotnego. Wspominałem już o taliach kart dla Pana Podziemi. Zależnie od scenariusza może on pewną częścią tych kart podmienić karty z normalnej talii. A są to naprawdę mocne karty, które mogą baaardzo zaszkodzić drużynie bohaterów.

Jest to bardzo ważne, ponieważ bez tego dodatku, po zdobyciu pewnych skarbów bohaterowie stawali się zbyt zabójczy i w efekcie gra nie dawała wyzwania. Ot taki mecz do jednej bramki. Teraz bramki są dwie i gracze dużo bardziej muszą się postarać, żeby zwyciężyć! Jest to moim zdaniem najważniejsza zaleta tego dodatku, ponieważ te zasady w poważny sposób podnoszą atrakcyjność rozgrywki.
Oczywiście jest też zestaw świeżutkich scenariuszy – rzecz nie do pogardzenia, jeśli już zapoznałeś się ze wszystkimi z podstawki.

Nadszedł czas żeby odpowiedzieć na narzucające się przy każdym dodatku pytanie: A czy to warto? Pytanie tym ważniejsze, że Descent: The Well of Darkness jest bardzo drogim dodatkiem... Bez wątpienia jego zawartość może poważnie uatrakcyjnić Descenta. Jest jedno ale - musi Ci się podobać ten typ gier. Jeśli więc masz D:JitD i często w niego grywasz, to jestem przekonany, że nie będziesz żałować pieniędzy wydanych na D: TWoD. Jeśli jednak dopiero planujesz zakupić podstawkę, to raczej podaruj sobie ten dodatek, do chwili gdy zagrasz i uznasz, że to jest TA gra.

Ocena: 8/10

Zalety:
+ świetne wykonanie
+ bardzo fajne figurki
+ nowe zasady rozwijające rozgrywkę

Wady:
- wysoka cena

Dystrybutorem gry jest firma Rebel.pl

Descent: The Well of Darkness

Gatunek gry: przygodowa
Wydawca: Fantasy Flight Games
W pudełku:
  • Ponad 30 plastikowych figurek, w tym 3 nowe rodzaje potworów oraz sześcioro nowych bohaterów!
  • Nowe pułapki, między innymi opadające ostrza, pociski, błyskawice oraz budzący grozę ogromny głaz!
  • Rozmaite nowe zdolności bohaterów, w tym nowy chowaniec!
  • Zupełnie nowe zadania, jeszcze niebezpieczniejsze niż moglibyście sądzić!
  • Sześć nowych reliktów!
  • Nowy rodzaj eliksiru!
  • Nowe zasady, pozwalające Mistrzowi Podziemi kształtować swą talię i czyniące zło jeszcze podstępniejszym, niż kiedykolwiek wcześniej!
  • Nowe skarby!
  • Dodatkowe elementy pozwalają tworzyć jeszcze większe lochy!
  • Dziewięć nowych zadań z niebezpieczeństwami, jakich jeszcze nie widziano!
  • POLSKA INSTRUKCJA!
Cena sugerowana producenta: 169,90 zł


blog comments powered by Disqus