Recenzja gry karcianej „Cortex: Wyzwania”

Autor: Paweł Olejniczak
Korekta: Marta Kononienko
14 sierpnia 2017

Przez karty do mózgu

Na rynku znajdziemy wiele gier wykorzystujących refleks uczestników. Można odszukać też takie, które czerpią z ich wiedzy. Niewiele jest jednak gier łączących oba te elementy i zmuszających do możliwie najszybszego ruszania szarymi komórkami. Jedną z nich jest właśnie Cortex: Wyzwania.

Jak wygląda mózg?

W pudełku prócz instrukcji znajduje się dziewięćdziesiąt kart (sześć kart wyzwań, dziesięć tłoczonych kart faktur oraz testy) i sześć układanek z częściami mózgu, będącymi formą punktacji. Na początku rozgrywki odkłada się na bok karty faktur, natomiast resztę tasuje razem i układa na środku stołu. Na rewersach widoczne są rodzaje testów, jakie rozwiązać będą musieli uczestnicy (od dwóch do sześciu osób). Pojedynek rozpoczyna się w momencie, kiedy najmłodszy z graczy odwraca wierzchnią kartę, a wszyscy starają się jak najszybciej rozwiązać widoczny na niej test. Są one najróżniejsze: od konieczności odnalezienia wśród wielu wyrazów opisujących kolor takiego, który jest napisany literami we właśnie tej barwie, przez wskazanie odpowiednimi palcami właściwej części twarzy widocznej na obrazku, aż do znalezienia pary takich samych rysunków. Za prawidłową odpowiedź otrzymuje się daną kartę. Można ich zebrać maksymalnie cztery, ale jeśli dysponuje się dwoma takimi samymi symbolami, wymienia się je na jedną część mózgu.


Do tego co jakiś czas pojawiają się karty wyzwań. Wtedy gracz, który jako ostatni zdobył punkt, otrzymuje od innych graczy kartę faktury i z zamkniętymi oczami dotyka ją i ogłasza co to za karta (np. piłka do koszykówki, truskawka, itp). Jeśli miał rację, otrzymuje kolejny kawałek mózgu. Kto jako pierwszy zbierze całą układankę, wygrywa grę.

Czy warto rozwijać swoje szare komórki?

Cortex: Wyzwania to gra, która swoją ideą przypomina inne karciane hity takie jak choćby Dobble. Jednak w odróżnieniu od nich, poprzez zmienność zadań, gracz nigdy nie popadnie w rutynę. Konieczność ciągłego utrzymywania uwagi na wysokim poziomie powoduje, że trudno znużyć się zabawą, szczególnie uwzględniając fakt, że przeciętna rozgrywka trwa około piętnastu minut.

Niestety, polskie wydanie nie obyło się bez wad. Największą jest to, że pomimo skierowania gry między innymi do dzieci, karty opierające się na zagadkach słownych (szukanie odpowiednich kolorów) nie zostały przetłumaczone na język polski, co wymaga od graczy znajomości słownictwa angielskiego.

Niespodziewanie dobrze zostały natomiast wykonane karty faktur, które w świetny sposób imitują naśladowane przedmioty. Zostały dobrane tak, by gracz nigdy nie był pewny, który z przedmiotów ma w ręce. Bowiem w dotyku skóra brzoskwini tak bardzo nie różni się od mchu a bułkę z drobnymi ziarnami trudno odróżnić od dużej truskawki.

Czym jest mózg?

Cortex: Wyzwania to gra na niemal każdą okazję - można ją wziąć ze sobą w podróż, można przy niej zbadać swój refleks, ale również umiejętność szybkiego wyciągania wniosków. Będą się przy niej dobrze bawili zarówno dorośli, jak i dzieci. Co prawda, przez konieczność silniejszego pobudzania szarych komórek do pracy może przegrać z grą Dobble w zainteresowaniu dzieci, jednak dorośli powinni docenić jej zalety.

Cortex

Premiera gry: 24 maj 2017
Gatunek gry: logiczna
Wydawca: Rebel
Liczba graczy: 2-6 osób
Czas gry: ok. 15 minut
Dopuszczalny wiek graczy: od 8 lat
W pudełku:
  • 90 kart (74 karty testów, 6 kart wyzwań, 10 kart faktur z wytłoczeniami)
  • 6 układanek z obrazkiem mózgu (razem 24 części)
Cena sugerowana producenta: 59,95


blog comments powered by Disqus