DZIAŁY

SKLEP.GILDIA.PL

Trudi Canavan. Trylogia Zdrajcy #1 - Misja Ambasadora.
Dostępność: 24h
Cena: 40,40 zł  44,90
Morfina.
Dostępność: 24h
Cena: 26,10 zł  29,00
Pierdomenico Baccalario. Ulysses Moore #10 - Lodowa Kraina.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 20,70 zł  23,10

BANNERY

Recenzja gry "Żabki"

Data publikacji artykułu: 27 stycznia 2008
Autor: AvantaR
Korekta: Gruszmen
okładka
Moje gusta i smaki planszówkowe zmieniają się bardzo szybko. W jeden dzień nie lubię danego gatunku, następnego dnia jestem w stanie zanurzyć się bez opamiętania właśnie w grze, która tenże gatunek reprezentuje. Czy to źle? Nie wiem - wydaje mi się, że lubię po prostu gry dobre. A gra jeśli dobra, przyciągnie moją uwagę choćby gatunek był zupełnie nie trafiony. Tak też było z grami logicznymi. Początkowo ich nie lubiłem. Wmawiałem sobie - przecież w tym nie ma nic ciekawego, wystarczająco dużo muszę wysilać umysł na uczelni czy w pracy. Po co więc jeszcze go nadwyrężać przy czymś co miało przecież być hobby - relaksem. W pewnym momencie jednak 'wpadłem'. Nie wiedzieć dlaczego zapragnąłem mieć jakieś gry logiczne. Może to kwestia tego, że nie trzeba uczyć się wielu zasad, a mimo to gra potrafi wciągnąć na długie godziny.

Tak też ostatnio w moje ręce wpadły Żabki - "polskie" wydanie gry Army of Frogs autorstwa Johna Yianni. Znany on jest głównie za sprawą innej gry logicznej, całkiem popularnej w Polsce - Hive. Dlaczego przy słowie "polskie" znalazł się cudzysłów? Otóż gra jest wydawana przez polskie wydawnictwo, ale od zagranicznego różni się generalnie tylko polską instrukcją. Pudełko zostało oryginalne, więc nie znajdziemy na nim polskich napisów (jedynie naklejkę informacyjną naklejoną przez wydawcę). Oczywiście w niczym to nie przeszkadza, gdyż w grze nie występują żadne elementy zależne językowo.

Żabki są grą zupełnie abstrakcyjną, nie ma sensu szukać tutaj jakiegoś klimatu czy fabuły. Bo i po co? Przecież to nie ten gatunek. O co chodzi? Naszym celem jest połączenie siedmiu żabek należących do nas (lub większej ilości jeśli tylko znajdą się na stole). W grze nie używamy planszy, tworzona ona jest z dokładanych przez nas żabek. W naszej kolejce mamy do wykonania trzy akcje. Pierwszą z nich jest poruszenie jednej (i tylko jednej) płytki naszego koloru. Jak na żabki przystało - ruch odbywa się poprzez przeskoczenie nad przynajmniej jedną, inną żabką. Możemy wykonać kilka skoków pod rząd, tak aby zatrzymać się w satysfakcjonującym nas miejscu. Następnie dokładamy jedną z dwóch żabek, które posiadamy na ręce. Należy pamiętać, że żaby naszego koloru nie może być dołożona do innej żabki o takim samym kolorze. Znaczniki przeciwników mogą być dokładane w dowolny sposób (nie mogą jednak łamać dwóch specjalnych reguł - ciągłości wyspy i trzech przecięć). Na końcu musimy z wielkiego, czarnego worka wyciągnąć losową żabkę, tak aby zawsze na ręce mieć dwie sztuki. I to wszystko, cała filozofia. Za to właśnie kocham gry logiczne - łatwe zasady, dużo zabawy.

No, ale jak to wszystko się sprawdza? Zależy to od liczby graczy, najlepiej oczywiście gra się przy komplecie - czyli czterech osobach. Gra jest wtedy bardzo dynamiczna i nieraz agresywna. Przy trzech graczach jest już trochę mniej akcji, ale generalnie nadal jest całkiem nieźle i gra potrafi dostarczyć mnóstwo radochy. Sytuacja na stole zmienia się bardzo szybko, co ma swoje wady i zalety. Z jednej strony cały czas coś się dzieje, są emocje, nie nudzimy się. Z drugiej jednak strony wszelkie dalekosiężne strategie nie mają najmniejszego sensu, gdyż nim dojdziemy do swojej kolejki sytuacja na stole diametralnie się zmieni. Mi to, aż tak bardzo nie przeszkadzało (chociaż czasem można było się zdenerwować hehe) - ale jeśli ktoś ma żyłkę stratega, to tutaj raczej się nie spełni. Trzeba myśleć na bieżąco, nie ma co odkładać ruchu na później, gdyż przeciwnik może nas tak zablokować, że już w ogóle się nie ruszymy.

Natomiast jeśli chcielibyście zagrać w dwie osoby to niestety ... nie ma co nawet próbować. Ewidentny moim zdaniem błąd na pudełku - gra zupełnie nie nadaje się dla dwóch graczy. Po kilku próbach takiej rozgrywki stwierdziłem, że nie ma to najmniejszego sensu? Dlaczego? Jeśli mamy pecha może zdarzyć się, że przeciwnik wygra, mimo iż nie dołoży praktycznie żadnej żabki. Zupełny niewypał w tej kwestii. Może istnieją jakieś specjalne zasady przeznaczone dla dwóch graczy, niestety w pudełku mojego egzemplarza ich nie znalazłem (a i nie miałem ochoty szukać w internecie).

Wykonanie gry jest na bardzo wysokim poziomie. Otrzymujemy solidne pudełko w którym znajduje się malutka instrukcja oraz worek pełen 'kamiennych' żabek. Żabki są bardzo miłe w dotyku, sprawiają wrażenie ekskluzywnych. Jedynie mógłbym się doczepić do ich kolorów - co prawda są bardzo czytelne, ale przy okazji jakieś takie smutne ... No, ale to już kwestia gustu. Wykonanie jest trwałe i myślę, że cena jest całkiem przyzwoita jak na to co dostajemy.

A jaka jest cena? W większości popularnych sklepów oscyluje wokół 66 złotych. Jak widać nie jest to zbyt wygórowana wartość, szczególnie, że w przeciwieństwie do Hive - w Army of Frogs pogramy w cztery osoby. Gra jest bardzo dobrym przerywnikiem, nie wymaga wiele przygotowań (przy czterech graczach nie wymaga ich wcale), ma proste zasady i nie krótki czas gry. Przy okazji jednak zupełnie bez klimatu, abstrakcyjna i wymagająca logicznego myślenia. Także części osób może zupełnie nie podejść. Dla miłośników gier logicznych - na pewno polecam, dla zwolenników gier z klimatem i bardziej rozbudowaną mechaniką ... niespecjalnie (lepiej najpierw spróbować zagrać, a później dopiero nabyć).

Ocena: fani gatunku 7/10, pozostali 6/10

Zalety:
+ proste zasady
+ krótka i dynamiczna rozgrywka
+ dobre wykonanie
+ dobry stosunek cena/jakość

Wady
- zupełnie niegrywalne w dwie osoby
- sytuacja na planszy zmienia się tak szybko, że uniemożliwia planowania dalszych ruchów
- żabki mogły by mieć trochę ładniejsze kolory

Za udostępnienie egzemplarza gry do recenzji dziękujemy wydawnictwu G3.