„Tomcio i wiosenne porządki” - recenzja gry planszowej

Autor: Oldboy
Korekta: Damian "Nox" Lesicki
17 lipca 2017

Czy sprzątanie może być fajne?

O tym, ze warto od najmłodszych lat uczyć dzieci grać, nie trzeba przekonywać żadnego rodzica – gracza. W proste gry można angażować już dwulatki. Oprócz okazji do miłego spędzania czasu z pociechami, większość tytułów dla dzieci zapewnia rozwój ich wyobraźni, uczy logicznego myślenia i zdrowej rywalizacji. Do tego typu pozycji należy też Tomcio i wiosenne porządki.

Marsz do pokoju posprzątać!

Jest to propozycja dla najmłodszych graczy i ich opiekunów. Rozgrywka  polega na dokładaniu rozrzuconych na środku elementów do odpowiednich miejsc na planszy. Kluczowe jest  dopasowywanie kształtów i kolorów, oraz umiejętne kojarzenie cech łączących przedmioty z pomieszczeniami w domu. Grę zaprojektował kulturoznawca i autor wielu innych uznanych planszówek – Marco Teubner. Polską edycję wydał Egmont w serii Zagraj ze mną oferującej gry edukacyjne dla dzieci w różnym wieku.

Ale tu bałagan…

Solidne kartonowe pudełko zawiera krótką instrukcję, tekturowe wytłoczki tworzące okrągłą planszę i używane w rozgrywce puzzle, drewniane żetony, pionek oraz kostkę. Jakość wykonania elementów jest bardzo wysoka. Wielowarstwowa tektura jest gruba i sztywna, dzięki czemu wytrzyma nawet próby ugryzienia kawałka, a już na pewno wielokrotną rozgrywkę. Ilustracje autorstwa Anne Pätzke są duże, kolorowe i czytelne, przypominają obrazki zdobiące elementarze.  Instrukcja w formie kilkustronicowej książeczki z obrazkami przypomina dziecięce bajki. Duży drewniany pionek ma postać krasnala, co uatrakcyjnia grę i porusza dziecięcą wyobraźnię.

Jak uporządkować ten bałagan?

Celem gry jest posprzątanie bałaganu, poprzez przyporządkowanie rozrzuconych pośrodku puzzli przedstawiających przedmioty do odpowiednich miejsc na okrągłej planszy. Poszczególne pola reprezentują różne miejsca w domu. Jest ich sześć: łazienka, kuchnia, pokój dziecięcy, szafa, kącik rysunkowy i szafka na buty. Do każdego miejsca pasują trzy różne przedmioty. Gracz w swojej kolejce rzuca kostką losując kolor wskazujący pole planszy, na którym ustawia pionek. Następnie ze środka wybiera jeden z puzzli, który według niego  pasuje do danego pokoju i umieszcza w odpowiednim miejscu. Na tym kończy się jego tura. Jeśli dobrał niewłaściwy przedmiot, odkłada go z powrotem i kolejkę zaczyna następny gracz. Jeśli ktoś wylosuje pomieszczenie, które jest już zapełnione, wybiera dowolne pole z pustym miejscem. Osoba której udaje się dołożyć ostatni, trzeci przedmiot do któregoś z pokoi, otrzymuje drewniany żeton. Gra trwa do momentu uporządkowania wszystkich przedmiotów, czyli wypełnienia planszy, a zwycięzcą zostaje gracz z największą liczbą żetonów.

Rachunek za sprzątanie

Seria Zagraj ze mną to renomowane gry o wysokiej jakości wykonania,  ale ma to swoją cenę. Tomcio i wiosenne porządki  to wydatek kilkudziesięciu złotych, warto więc kupić ją jak najwcześniej, aby „dorastała” wraz z dzieckiem i pomagała maluchowi w rozwijaniu i ćwiczeniu nowych umiejętności.

Ponadto gra jest na tyle solidna, że na pewno przetrwa do momentu przekazania jej młodszemu rodzeństwu.

Uwaga! Testowane na czterolatkach!

Gra jest prosta, ale niesie mnóstwo zabawy i ma niewątpliwe walory edukacyjne. Dzieci uczą się rozpoznawać i przyporządkowywać  kolory i kształty, łączyć przedmioty z miejscami. Pojedyncza rozgrywka jest szybka i krótka, co daje pewność, że nawet młodsze dzieci skupią się, nie znudzą przy planszy i nie zniechęcą.  Na dłuższą metę gra staje się jednak zbyt powtarzalna, zwłaszcza dla starszych graczy. Już po kilku rozgrywkach obiekty można dopasować na pamięć, bez zastanawiania się. Można co prawda zwiększyć poziom trudności, odwracając puzzle rewersem do góry, przez co przedmioty można rozpoznawać tylko po kształtach, ale to rozwiązanie na raptem kilka dodatkowych partii. Kolejnym mankamentem jest nieco niesprawiedliwy system nagradzania. Punkt otrzymuje tylko ten kto dopasuje ostatni przedmiot, a nie ci którzy dołożyli najwięcej, więc często wygrać można w „cwaniacki” sposób. Można polemizować, czy jest to niewłaściwe  – wszak wiele „dorosłych” gier opiera się na takim sprytnym wykorzystywaniu zasad, na granicy ich łamania. Mamy jednak do czynienia z grą dla małych dzieci i system punktowania powinien sprawiedliwie doceniać włożony w rozgrywkę trud, a wygrana musi być czytelna i bezsprzeczna. Maluchy są na tym punkcie bardzo wyczulone, a wszelka niesprawiedliwość wywołuje u nich wyraźny sprzeciw. Czym on się objawia, wie każdy kto miał okazję opiekować się takim małym wulkanem emocji…

Ekipy sprzątające do dzieła!

Podsumowując, gra jest godna polecenia, rozwija bardzo istotne umiejętności u dzieci. Aby w pełni wykorzystać jej walory wystarczy między rozgrywkami odkładać ją na półkę na pewien czas. Pozwoli to dziecku dłużej się nią cieszyć, a nam zauważyć jakie postępy w rozwoju robi nasz mały gracz.

Tomcio i Wiosenne Porządki

Gatunek gry: dla dzieci
Wydawca: Egmont Polska
Liczba graczy: 2-4 osoby
Dopuszczalny wiek graczy: od 3 lat
W pudełku:
  • plansza (6 części)
  • 18 przedmiotów
  • figurka Tomcia
  • 6 dysków
  • kolorowa kostka
  • instrukcja
Cena sugerowana producenta: 89,95


blog comments powered by Disqus