DZIAŁY

SKLEP.GILDIA.PL

J.R. Ward. Bractwo Czarnego Sztyletu #3 - Wieczna miłość.
Dostępność: 1 tydzień
Cena: 34,90 zł
Black Lagoon - 3.
Dostępność: 24h
Cena: 17,90 zł  19,99
Axis Powers Hetalia - 2.
Dostępność: 24h
Cena: 26,80 zł  29,80

BANNERY

Gildia > Gildia Gier Planszowych > Gry planszowe > Cytadela > Recenzja gry Cytadela


Recenzja gry Cytadela

Data publikacji artykułu: 29 stycznia 2006
Autor: Adam Waśkiewicz
okładka

Z grą Cytadela, wówczas jeszcze w wersji anglojęzycznej po raz pierwszy zetknąłem się na Teleporcie 2004. Zaszedłem sobie do Games Roomu, chcąc spędzić nieco ponad pół godziny, jakie zostały mi do rozpoczęcia oczekiwanego przeze mnie punktu programu grając sobie w jakąś szybką i niezbyt skomplikowaną gierkę. Jenga, choć spełniała oba te warunki, z miejsca musiała odpaść - ręce roztrzęsione od wieloletniego rzucania kostkami skutecznie pozbawiały mnie choćby cienia szans na zwycięstwo. Zachęcony przyłączyłem się do grupki osób siedzących nad kolorowymi kartami. Wprawdzie karcianki zawsze starałem się omijać szerokim łukiem jako bezwzględne pożeracze kasy, nieporównanie bardziej drenujące od jakiegokolwiek systemu RPG, jednak Citadels okazało się grą niekolekcjonerską, pozwalającą jednym kompletem kart toczyć rozgrywkę kilku osobom.

Choć nieuchronnie zbliżająca się prelekcja zmusiła mnie do odejścia od stolika już po jednej grze, wkrótce powróciłem do sali z planszówkami, tym razem dokładnie wiedząc, czego tam szukam - ładnych kilka kolejnych godzin spędziłem grając z różnymi osobami w Cytadelę, nie bacząc na mijające mnie prelekcje, konkursy i projekcje filmowe. Jedynie wysoka cena gry powstrzymała mnie wówczas od jej kupna; na szczęście w grudniu 2005 roku doczekaliśmy się polskiej edycji, a dzięki świętemu patronowi wilków i panien na wydaniu pod choinką znalazłem jeszcze pachnący farbą drukarską egzemplarz wydanej przez Galaktę polskiej wersji Cytadeli.

Gra zapakowana w ładne, solidnie wykonane pudełko składa się z dwóch talii, poza nimi w skład zestawu wchodzą także ładne, plastikowe żetony oznaczające sztuki złota, oraz drewniana figurka symbolizująca królewską koronę. Wszystkie elementy wykonane są bardzo porządnie i ich trwałość powinna zapewnić Cytadeli długie życie nawet przy intensywnym użytkowaniu.

Na początek gry każdy z jej uczestników otrzymuje dwie sztuki złota oraz cztery losowe karty z talii Dzielnic, zaś korona wędruje do najstarszego z graczy. Jako pierwszy może on wybrać jedną z kart należących do drugiej talii, zawierającej Postacie - najpierw losowo jedną z nich odkłada na bok, a następnie z pozostałych wybiera jedną, którą będzie grał w danej turze. Kolejni gracze wybierają po jednej z pozostałych postaci, po czym rozpoczyna się zasadnicza faza gry. Rozpoczynający gracz wywołuje kolejne postacie, które rozgrywają swoje tury - w ich trakcie gracz może w dowolnej kolejności wykonać następujące czynności:;

  • pociągnąć dwie karty Dzielnic, z których jedną zatrzymuje a drugą odrzuca, lub dobrać dwie sztuki złota (co jest określane jako akcja);

  • wybudować jedną dzielnicę;

  • użyć specjalnej zdolności postaci.

Dzielnice dzielą się na pięć rodzajów oznaczonych kolorami: niebieskie to dzielnice sakralne (jak np. Świątynia, Klasztor, Katedra), czerwone to dzielnice wojskowe (między innymi Pole Bitewne i Bastion), żółte - szlacheckie (Pałac, Dwór, Zamek), zielone - kupieckie (Targ, Skład Handlowy, Port), ostatnia kategoria to fioletowe dzielnice specjalne - każda z nich daje graczowi specjalne możliwości, na przykład Biblioteka umożliwia przy dobieraniu kart zatrzymać obie pociągnięte karty Dzielnic, Kuźnia - za wydanie dwóch sztuk złota pozwala ociągnąć trzy karty Dzielnic. Każda z Dzielnic ma określoną wartość - od jednej do sześciu sztuk złota, co istotne jest nie tylko przy jej budowaniu, ale także przy obliczaniu punktacji na koniec gry. Tura kończy się w momencie gdy każdy z graczy wykona swoje czynności, następną rozpoczyna ten z uczestników, który w tej turze z postaci wybrał Króla (otrzymuje on pion korony i zatrzymuje do czasu, aż ktoś inny go nie przejmie, wybierając kartę Króla), zaś cała rozgrywka toczy się do czasu, aż któryś z graczy wybuduje osiem budynków - tę turę rozgrywa się jeszcze do końca, po czym następuje zakończenie gry i liczenie punktów. Ilość punktów zdobytych przez każdego gracza równa jest wartości posiadanych przez niego Dzielnic (choć są tu wyjątki - niektóre z Dzielnic Specjalnych warte są na koniec gry więcej, niż wynikałoby to z ich ceny), poza tym dodatkowe punkty można zdobyć za posiadanie Dzielnic we wszystkich pięciu kolorach oraz za wybudowanie ośmiu budynków.

Pozornie gra wydawałaby się bardzo prosta, a strategia ograniczałaby się do wyboru pomiędzy jak najszybszym wybudowaniem ośmiu tanich Dzielnic lub konstruowaniem jak najdroższych (i wartych jak najwięcej punktów) Dzielnic, dość szybko czyniąc grę nudną i pozbawioną jakiejkolwiek różnorodności. Jednak skutecznie zapobiegają temu specjalne zdolności, które posiada każda z postaci, a na których, tak naprawdę, opiera się cała rozgrywka. Taktyka przyjmowana w trakcie gry wymuszona jest nie tylko przez nasz stan posiadania (zarówno jeżeli chodzi o zasób złota, karty trzymane na ręku jak i wybudowane Dzielnice), ale przede wszystkim przez posunięcia i plany pozostałych graczy - kluczem do zwycięstwa okazuje się bowiem trafne przewidywanie posunięć konkurentów do zdobycia lauru zwycięzcy i odpowiednie reagowanie, by pokrzyżować im szyki samemu zgarniając upragnioną wygraną.

Zdecydowanie najbardziej znienawidzone przez graczy postacie pojawiają się już na początku rozgrywki - Zabójca, eliminując naszą postać, może pozbawić nas tury, zaś Złodziej, okradając z całej posiadanej gotówki, sprawić, że plany wybudowania drogiej i ekskluzywnej dzielnicy będziemy zmuszeni odłożyć na przyszłość - do czasu, aż zdołamy odbudować nadwątlone zasoby gotówki. Wydawałoby się, że te postacie będą wybierane najszybciej (jaki w końcu może być lepszy sposób na zabezpieczenie się przez atakiem Zabójcy, niż wybranie właśnie jego postaci?), jednak zdolności innych postaci także są niezwykle przydatne i w znaczący sposób mogą przybliżyć nas do zwycięstwa - na przykład Biskup daje graczowi dodatkową sztukę złota za każdą posiadaną niebieską(sakralną) Dzielnicę - jeżeli mamy kilka Dzielnic tego koloru, wybór tej właśnie postaci może skutecznie zwiększyć stan naszego posiadania. Oczywiście pozostali gracze zdają sobie z tego sprawę i decydując się na wybór Zabójcy i chcąc pokrzyżować nasze szyki, będą stawiać na wyeliminowanie właśnie Biskupa. Z drugiej strony skoro ja wiem, że oni wiedzą, że najbardziej opłaca mi się wybranie sobie Biskupa, i najprawdopodobniej właśnie jego będą starali się ukatrupić, pozbawiając mnie kolejki, bezpieczniej będzie wybrać jakąkolwiek inną postać. Ale skoro inni gracze wiedzą, że ja wiem, że oni wiedzą... - jak pisałem, kluczem do zwycięstwa jest przewidywanie posunięć pozostałych graczy i kontrowanie ich, nim zdołają przesądzić o zwycięstwie konkurencji.

Gra umożliwia zabawę od trzech do siedmiu osób, jednak zarówno dla minimalnej, jak i maksymalnej liczby graczy wprowadza pewne modyfikacje zasad - przy siódemce graczy praktycznie każdy z nich wiedziałby, jakie postaci zostały wybrane, a która z nich została odrzucona.

Dodatkowym plusem polskiej wersji gry jest fakt, że zawiera ona, oprócz podstawowych Postaci i Dzielnic również karty z dodatku Mroczne Miasto (Dark City) - dziesięć nowych postaci i czternaście specjalnych Dzielnic wprowadzane stopniowo do gry, zastępując te znane już graczom na pamięć, pozwolą utrzymać świeżość gry i zmuszą do obmyślania nowych kombinacji z uwzględnieniem wprowadzanych przez nie wyjątkowych zdolności, poza tym zwiększa również maksymalną liczbę graczy do ósemki.

Niemiecki oryginał gry zdobył w roku 2000 nominację do prestiżowej nagrody Gry Roku, polska edycja również ma spore szanse na dołączenie do grona gier uhonorowanych wyróżnieniami (choć trzeba przyznać, że w tym roku konkurencja jest wyjątkowo ostra).

Niestety, nie ma róży bez kolców - także Cytadela nie jest pozbawiona wad i choć nie umniejszają one atrakcyjności rozgrywki, to niemniej jednak wpływają na ocenę gry jako całości. Jednym z minusów są niedokładne w kilku przypadkach tłumaczenia, skutkujące odmiennymi od oryginalnych zasadami - na przykład na karcie postaci Architekta możemy przeczytać, że ma on możliwość wybudowania w trakcie tury trzech dodatkowych Dzielnic (czyli w sumie - czterech), nie zaś, jak w wersji oryginalnej, po prostu trzech Dzielnic. Na szczęście to akurat przeoczenie zostało skorygowane w instrukcji, ale błąd, jaki zakradł się do opisu karty Wielkiego Muru nie został już nigdzie poprawiony (w wersji polskiej ta dzielnica zwiększa o jedną sztukę złota koszt zniszczenia każdej Dzielnicy posiadającego ją gracza, podczas gdy w wersji angielskiej zwiększenie kosztu dotyczyło każdej z pozostałych dzielnic). Drugi mankament to niestarannie wykonana korekta instrukcji - błędy interpunkcyjne, angielska składnia, niezgodne z zasadami języka polskiego przenoszenie wyrazów nie są może błędami, które dyskwalifikowałyby grę, jednak instrukcję ich pozbawioną czytałoby się znacznie lepiej.

Gdyby nie te niedociągnięcia, Cytadela w pełni zasłużyłaby na ocenę bardzo dobrą, jednak z uwagi na nie zmuszony jestem dodać do niej niewielki minus.