DZIAŁY

SKLEP.GILDIA.PL

J. M. G. Le Clezio. Wojna.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 37,70 zł  41,90
XX wiek / wiek XXI - 4 - Incognegro.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 35,10 zł  39,00
Nancy A. Collins. Wampy.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 26,80 zł  29,80

BANNERY

Zostań Cesarzem

Data publikacji artykułu: 11 maja 2007
Autor: Kosa
Korekta: RAJ
okładka

China Michaela Schachta, to gra, którą bardzo ciężko mi ocenić. Gdy dowiedziałem się, że przypada mi recenzować wyżej wymieniony tytuł, ucieszyłem się, bo jest on dobrze oceniany przez zachodnich graczy, czego zwieńczeniem jest 121 miejsce w rankingu Boardgamegeek.com. Jednak po kilkunastu grach miałem dziwne wrażenie - ta gra chodzi, działa tak jak powinna działać, ale… No, ale po kolei.

Chiny około 200 roku p.n.e. stoją na krawędzi załamania się dotychczasowego systemu władzy. Niepokoje społeczne oraz polityczna niestabilność wynikają z osłabienia władzy centralnej na korzyść lokalnych przywódców. Gracze wcielają się w watażków, starających się wykorzystać tę sytuację i objąć swoim panowaniem całe Chiny.

 Mechanika gry opiera się na pionkach wystawianych na plansze (przedstawiającą mapę Chin z otaczającym ja murem chińskim , który jest zarazem torem punktacji) dzięki zagrywanym kartom. Plansza składa się z kilku regionów, na których gracze zdobywając przewagę ilości pionków, zbierają punkty prowadzące do zwycięstwa. Każdy z graczy w swojej kolejce dysponuje 3 kartami. Może zagrać jedną lub dwie karty w danym kolorze i umieścić pionek (pionki) dworu w krainie, która jest oznaczona również tym kolorem. Dwóch kart o tym samym kolorze można użyć również jako jokera i zagrywając je położyć jeden pionek na krainie posiadającej dowolny kolor. Gdy wszystkie pola w krainie są zajęte następuje podliczanie punktów.
Autor zastosował tutaj ciekawy mechanizm - gracz, który ma najwięcej pionków w danym regionie dostaje tyle punktów ile jest miejsc, osoba posiadająca drugie miejsce tyle punktów ile pionków postawiła osoba pierwsza. Osoba trzecia dostaje tyle punktów ile postawiła pionków osoba druga.

Cały urok gry polega na kombinowaniu i wygrywaniu w danych prowincjach kosztem jak najmniejszej liczby zużytych pionków. Dochodzą do tego również zasady emisariuszy, których wystawiamy na planszy i zdobywamy za nich punkty dopiero po zakończeniu gry, czy fortyfikacje powiększające liczbę punktów za dwory. Jest tu dużo możliwych kombinacji i strategii. China to jedna z tych gier, w które można grać przy każdej okazji. Dobrze się w nią gra przy zajadaniu pizzy, piciu piwa i gadaniu o pierdołach. Jednym słowem świetnie sprawdza się jako gra familijno – imprezowa. Przy grze udziela się sympatyczny klimat. W grających ze mną ekipach salwy śmiechu wzbudzały nazwy chińskich krain, które głośno wymawialiśmy zagrywając karty.
Jednak to nie wszystko - równie dobrze bawi się przy niej kilku graczy grających dla wygranej. Czyli jest również mózgożerna…

China została dobrze wydana. Plansza jest gruba i duża, karty dobrej jakości a pudło solidne. Mamy w niej około 150 eleganckich drewnianych pionków. Instrukcja jest bardzo krótka, zawiera zaledwie cztery okraszone ilustracjami strony. Zasady są wytłumaczone bardzo przejrzyście, z dużą liczbą przykładów.

Niestety strasznie ciężko ocenić mi tę grę. Nie mogę wskazać wielkich wad gry. Mechanika jest dobra, nie ma błędów, losowość nie przeszkadza w grze. Jest spora interakcja, kombinowanie. Jednak, gdy przychodzą do mnie znajomi wybierają Cytadele, Hexa, Bohnanze, Shadowsów, czy cokolwiek innego. Gra nie rozpala do czerwoności, nie budzi wielkich emocji. Nie odczuwam uczucia pustki, gdy nie zagram w China przez kolejne spotkania z planszówkami. Na pewno jest to gra solidna, tylko czy przeciętnego gracza stać na kupno solidnej gry za 115 złotych? Maniacy kupią, szaraczkom polecam inne tytuły…

Ocena ogólna: 6/10

Dystrybutorem gry jest firma Rebel.pl