DZIAŁY

SKLEP.GILDIA.PL

Mistrzowie Komiksu - Exclusive - 30 - Krzyk ludu.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 121,90 zł  135,45
Łukasz Śmigiel i inni. Mogliby w końcu kogoś zabić.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 26,90 zł  29,90
Baśnie - 7 - Arabskie noce (i dnie).
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 44,90 zł  49,90

BANNERY

Gildia > Gildia Gier Planszowych > Gry planszowe > Combat Commander: Mediterranean > Pokażemy wrogowi, że Włosi też potrafią walczyć!


Pokażemy wrogowi, że Włosi też potrafią walczyć!

Data publikacji artykułu: 6 czerwca 2008
Autor: Ozy
Korekta: RAJ
okładka

Combat Commander: Mediterranean to wydane w 2007 r. rozszerzenie popularnej gry taktycznej GMT Games Combat Commander: Europe. W zamierzeniu autora gry, Chada Jensena, CC:Mediterranean miał wchodzić w skład CC:Europe. Jednak nie zgodził się na to wydawca, twierdząc, że gra byłaby za duża i za droga. Dokonano więc podziału na część „kontynentalną” i „śródziemnomorską”, wydając podstawkę niejako w dwóch rzutach. W związku z tym CC:Mediterranean nie jest samodzielną grą, lecz zestawem żetonów, map i scenariuszy rozbudowującym system z podstawowy o trzy kolejne walczące w czasie II WŚ kraje – Anglię, Francję i Włochy. Dzięki niemu seria wychodzi poza utarty schemat „Amerykanie, Niemcy, Rosjanie” dodając do rozgrywek Combat Commandera dużo śródziemnomorskiej (i nie tylko) egzotyki.
CC:Mediterranean to pudło wielkości „podstawki”. Każda z trzech nacji dysponuje własnymi żetonami oraz talią kart. Obok nich dostajemy 12 nowych map (6 dwustronnie zadrukowanych arkuszy), tabele pomocnicze, oraz 2 książki – zasady (wersja 1.1) i playbooka. Pudło ma zatem równie bogatą i zróżnicowaną zawartość jak CC:Europe.


Dodatek jest wydany tak samo dobrze jak podstawowe pudło. Po połączeniu obie gry tworzą, z edytorskiego punktu widzenia, zgraną całość. Żetony są śliczne, kolorowe, klimatyczne. Figury żołnierzy są różnorodne, narysowane z dbałością o szczegóły umundurowania i sprzętu. Ilość broni wsparcia, wielość rodzajów drużyn, załóg, dowódców – niemalże przytłacza. Równie dobrze prezentują się karty – czytelne, ozdobione ciekawymi zdjęciami. Wszystko to wzbudziło we mnie taki sam zachwyt, jak w momencie gdy zapoznawałem się z zawartością CC:Europe.

Talie i żetony trzech nowych państw są bardzo zróżnicowane. Anglicy dotrzymują kroku państwom z CC:Europe. Mają do dyspozycji bardzo mocne drużyny, zrównoważoną talię, nastawioną na rzadszy, ale celny ogień. Dowódcy są słabsi niż niemieccy, za to bardzo liczny, dzięki czemu ugrupowanie Anglików może być bardzo elastyczne. Francuzi mają dobre drużyny, bronie wsparcia, jednak paraliżuje ich najmniejsza w systemie zdolność do odrzucania zbędnych kart. Są silni, ale nieelastyczni, łatwo tracą inicjatywę. Włosi z kolei cierpią na ogólnie niższą siłę ognia jednostek i brak porządnego wyposażenia. Ich talia częściej występuje przeciwko graczowi, zacinając karabiny czy skłaniając do poddania własnych ludzi. Za to Włosi są liczni, a ich elitarne drużyny nie ustępują innym elitom.
Różnice miedzy taliami są na tyle dostrzegalne, że musimy dobierać styl gry do państwa którym walczymy. Nie jest to wcale takie łatwe, autor odradza granie Francuzami czy Włochami graczom nieobeznanym z systemem. Równocześnie podaje on w playbooku garść rad jak grać tymi państwami, by nie ulegać silniejszym nacjom.

Dzięki zasadom specjalnym Autor twórczo rozwija możliwości nowych państw. Talia i żetony francuskie odzwierciedlają również wojska „małych Aliantów” walczących na francuską modłę – Polaków, Greków, Jugosłowian itd. Deck angielski to także walczące w Europie i Afryce wojska Nowej Zelandii, Kanady, Australii. Talia i żetony włoskie pozwalają nam zagrać aliantami Rzeszy – Rumunami, Finami, Bułgarami itd. Specjalne zasady dotyczące Finów i Wolnych Francuzów pozwalają stworzyć z ich słabszych talii prawdziwe maszyny do zabijania, nie ustępujące Rosjanom i Niemcom.
Zapisane w playbooku scenariusze w pełni korzystają z bogatej zawartości pudła. Pozwalają nam stoczyć boje na Krecie, w Besarabii, Polsce, we Francji, Włoszech, w Jugosławii, Grecji, na Sycylii, w Holandii, Egipcie i Somalii, a nawet w czasie Wojny Zimowej w Finlandii. Zazwyczaj scenariusz zawiera jakąś ciekawą zasadę, którą można wykorzystać przy tworzeniu własnych gier: rozpoznanie lotnicze, wsparcie czołgów spoza mapy itp.

Doskonale napisany playbook zawiera, obok scenariuszy, generator losowych starć, oraz pełny spis kart i żetonów wszystkich z sześciu dotychczas wydanych nacji. Dołączone do gry plansze przedstawiają, podobnie jak w CC:Europe, tabele uzupełnień oraz historyczne OOB plutonów/kompanii z określonych formacji. Dla przykładu podam te korzystające z talii włoskiej: kompania/pluton włoska ( bersalierów, fizylierów, czarnych koszul), fińska, słowacka, węgierska, rumuńska, chorwacka i bułgarska. Podobnie jest u innych nacji, bogactwo i potencjał dodatku są ogromne.

Minimalną wadą CC:Mediterranean są dwa małe błędy edytorskie - jeden źle wydrukowany żeton, jedna mapa bez oznaczeń środków heksów. Można z kolei postawić dodatkowi zarzut, że... nie jest on osobną grą. A brakuje naprawdę niewiele – jednego arkusza z żetonami specjalnymi i umocnień, oraz tabel z charakterystyką terenu oraz arkusza track display. Łatwo to wszystko samemu wyprodukować, korzystając z pomocy kogoś kto posiada podstawkę lub ze zdjęć z serwisu BGG. Wprawdzie wiele scenariuszy wymaga użycia wojsk z „podstawki”, ale dzięki 12 mapom i generatorowi losowych starć można długo bawić się samym dodatkiem.
Po ostatnich spadkach kursu dolara można CC:Mediterranean kupić w kraju za mniej niż 200 zł. Ta cena w pełni uzasadnia zawartość dodatku, moje marudzenie z recenzji CC:Europe stało się więc nieaktualne.

Ocena: 10/10

Zalety:
- ogromna zawartość, porównywalna ilościowo z „podstawką”, na równie wysokim merytorycznie poziomie,
- trzy nowe nacje i 12 nowych map wzbogacają rozgrywkę, dodają świeżości, pozwalają przenieść boje do Afryki czy Finlandii, toczyć walki przy użyciu „egzotycznych” wojsk mniejszych państw,
- pełna graficzna kompatybilność z „podstawką”, równie wysoka jakość wydania;
- bardzo ciekawe scenariusze, zarówno fabularnie, jak i z punktu widzenia mechaniki gry;
- oficjalny moduł VASSAL.

Wady:
- właściwie brak,
- no chyba że dalej przeszkadza Ci brak czołgów.